Kominiarze

January 25, 2006

Siedziałam Ci ja sobie dziś wieczorkiem spokojniutko, przy komputerku,
jako ten Makjuzer z umoralniającej bajeczki  Heidiego dla niegrzecznych chlopców:

“Za górami, za lasami, w domku bynajmniej nie z piernika,
siedział sobie macuser przy swoim maczku i pracował, jak to miał we zwyczaju.
Klikał myszką tu, klikał myszką tam, przeglądał pocztę i Internet.
Ogólnie był zadowolony z życia. Aż tu …”

… nagle rozległ się łomot do drzwi, z którego siły i
intensywności wywnioskowałam że coś się pali,
lub conajmniej zalałam hektolitrami wody sąsiada z dołu.

Moje ekologiczne i skąd innąd przyjazne dla otoczenia czworonożne
panienki podniosły rwetes wielki i z zapałem obszczekiwały
zarówno drzwi wejściowe jak i ‘łomotacza’ za nimi.

Skonsternowana nieco za drzwiami ujrzałam kominiarza wielkiego jak dąb,
który autorytatywnie stwierdził, że mam mu natychmiast zapalić światło.
Pomyślałam, że słusznie drab prawi, bo to po widoku łatwiej takiemu w łeb dać niż po ciemaku na ślepo piąchami okładać.
Gdy stała się jasność,  zwalisty zaczął coś bredzić o przeglądach, że były.
Ale że dzisiaj nie będzie. Ale że w tym roku będą, jak co roku.
A oni dzisiaj przyszli żeby nam o tym powiedzieć.

Grzecznie wysłuchałam słowotoku faceta_w_czerni, cały czas oczekując
wyjaśnienia powodu owego hucznego alarmu zafundowanego mi przed chwilą.

Kominiarz, zaś wetknął mi w rękę “Kalendarz Kominiarski na rok 2006″
i stanął barykadując drzwi w postawie nachalnego oczekiwania.

Jako osoba z natury spokojna i nie gwałtowna popatrzyłam to na
papierzysko w swoim ręku, to na zawalidrogę i zapytałam lapidarnie:

- “I co?”

Na to bestia odrzekła:

- ” No … kalendarz!”

Postanowiłam dociekać:

- “I co z nim?”

Zwierz nie dał sie zbić z tropu:

- “Przyniosłem Pani!”

Przy czym nadal tarasował drzwi i wyraźnie czegoś oczekiwał.

- ” Jak co roku .. ” – dodał zwieszając głos, co wyraźnie miało mi
zasugerować rozpoczęcie toku rozumowania związanego z portfelem.

 -  ”Acha!” – podsumowłam domyślnie.

Wsadziłam mu owo papierowe cudo w grabę i zamknęłam drzwi, odwołując
przy okazji większą panienkę, która zaczynała już dobierać
się do drugiego draba intelektualnie atakującego aktualnie 
sąsiadkę.

Jaki morał z tej historii?

Nie, wcale nie taki, że jestem wredną babą, która nie daje
zarobić biednym, a przynoszącym szczęście kominiarzom.
Kominiarze najwyrażniej, oprócz szkolenia zawodowego przechodzą również
szkolenie z nachalnego marketingu, właściwego (bez obrazy)
akwizytorom Polsatu i Tele2, nachodzącym nas minimum trzy razy w tygodniu.
Postawa Panów była tak bezkompromisowo autorytatywna i
roszczeniowa, a delikatność oferty i walenia w drzwi tak daleka od
podstawowych zasad kulturalnego obejścia, że jedyne co im się należalo,
to popukanie się w czoło.
Bestie najwyraźniej nie przewidziały możliwości, że używam myszki
jakiej chce. I kalendarza też.

Szkoda.
Najwyrażniej znów przespałam jakieś kulturowo-gospodarcze
przemiany.

Back to the …

January 24, 2006

Włócząc się przed chwilą po necie, doszłam do wniosku, że
chyba ‘dorosłam’ do posiadania własnej domeny …
Nie, nie takiej podczepionej pod kogoś uprzejmego, ale całkiem własnej.
Nie, nie takiej którą wykupuje się na rok, która znika potem w otchłani Internetu, albo zajmuje ja ktoś zupełnie inny. Dorosłam do posiadania swojej domeny ‘na zawsze’.

Przyznam, że to przekonanie dopadło mnie akurat gdzieś w okolicach www.uce.pl i pogłebiało się podczas przeglądania po raz kolejny nieśmiertelnych małych stronek tmazura. Sądzę, że będę musiała przespać się z tą myślą. Na poważnie.

Jak w bajce …

January 24, 2006

Free Image Hosting at www.ImageShack.us   Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Free Image Hosting at www.ImageShack.us   Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us

  

Padał Śnieg …

January 24, 2006

Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us  Free Image Hosting at www.ImageShack.us

MacWiki

January 24, 2006

W ostatnich dniach powstał nowy projekt – utworzenia Pierwszej
Encyklopedii Makowej PL.
Inicjatorem owego projektu jest TC
- admin forum MacPLUG.
Serdecznie zapraszam wszystkich polskich użytkowników
macintoshy do współredagowania MacWiki.
Już teraz do dyspozycji jest lista programów dla
początkujących macuserów z bezsennych,
lista polskich stron makowych z PSM
oraz Ksiażka Kontaktowa – długo oczekiwany spis kontaktów
AIM.
I to wszystko w jednym miejscu ;-)

Update na życzenie

January 24, 2006

Ponieważ takie bylo Wasze życzenie, zamiast ślęczeć nad wpisywaniem
definicji do MacWiki, napiszę kilka notek. 
Czego się nie robi dla Czytelników …? :-)
 Tak naprawdę, to nie wiedziałam że ktoś to czyta. Są tu co
prawda jakieś statystyki, ale jak wiadomo statystyka kłamie
;-)  

Happy New Year ! :-)

December 31, 2005

Z okazji nadchodzacego 2006 roku, zyczę Wam wszystkim zebyscie nie zapominali o marzeniach, ktore sa motorem napedowym wszelkich dzialan od zarania ludzkosci.
Zycze Wam, byscie w tym nowym roku byli wizjonerami i rebeliantami i zmienili swiat … :-)

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Happy New Year !

Warszawa, noc i śnieg …

December 31, 2005

  

Warszawa, noc i śnieg …

December 31, 2005

     

Follow

Get every new post delivered to your Inbox.